Zmarzlik zostaje w Lejonen
25/11/2025


Sześciokrotny mistrz świata na żużlu Bartosz Zmarzlik ponownie będzie startował w szwedzkiej drużynie Lejonen Gislaved w sezonie 2026.
Przedłużenie kontraktu Zmarzlika zostało potwierdzone, gdy rozpoczyna on piąty sezon z rzędu w drużynie z Gislaved, gdzie w 2024 roku zdobył złoto Bauhaus Elitserien.
Szef Lwów Anders Frojd, uważa, że Gislaved jest idealną lokalizacją dla Polaka. Powiedział: „Przedłużył kontrakt z Lejonen, ponieważ bardzo lubi ten klub. Lubi jeździć w Gislaved i podoba mu się możliwość uprawiania sportów poza torem, takich jak wędkarstwo, wycieczki do Isaberg, jazda gokartami i pit bike'ami.
„Bartosz mieszka w Gorzowie Wielkopolskim, a szczególną zaletą jazdy dla Lejonen jest to, że po meczu u siebie może być w domu już o 7 rano, kiedy budzi się jego rodzina.
„Rodzina wiele znaczy dla Bartosza. Ważne jest dla niego, aby być obecnym w domu z dziećmi i żoną. Uważa również, że Lejonen jest profesjonalnym klubem, mimo że jesteśmy znacznie mniejszym klubem niż kluby w Polsce”.
Frojd pochwalił etykę pracy Zmarzlika, dzięki której znalazł się on w gronie największych gwiazd tego sportu wszech czasów. Powiedział: „Przez lata pracowałem z wieloma światowymi gwiazdami, na przykład Nickim Pedersenem, Tomaszem Gollobem i Markiem Loramem. Ale Bartosz wyróżnia się.
„Jest profesjonalistą w każdym calu! Trenuje przed meczem, nawet gdy jest najlepszy.
„Jest bardzo dobrym kolegą z zespołu. Dzieli się swoimi wskazówkami i ustawieniami z kolegami z zespołu. Cieszy się, gdy inni członkowie zespołu osiągają dobre wyniki, niezależnie od tego, kto to jest. Chce wygrać każdy wyścig, w którym bierze udział. Jest też bardzo skromny.
Bartosz jest zdeterminowany i zawsze daje z siebie wszystko. Ma ogromny talent i ogromną chęć do treningów i bycia najlepszym.
Otacza się też fantastycznym zespołem. W skład tego zespołu wchodzą jego rodzice i brat. Nigdy nie pozostawia niczego przypadkowi. Bez wątpienia mógłby być najlepszy w kilku innych dyscyplinach sportowych. Gdyby skupił się na MotoGP lub motocrossie, byłby najlepszy w tych dyscyplinach”.
Frojd uważa, że zatrzymanie Zmarzlika sprawia, że jego drużyna jest faworytem w przyszłorocznych wyścigach o tytuł mistrza Bauhaus Elitserien.
Powiedział: „Każdy zespół, w którym jest Bartosz, jest faworytem. W przypadku Lejonen trzeba wziąć pod uwagę, że mamy nie tylko Bartosza, ale także dwóch innych zawodników GP (Dominika Kuberę i Kacpra Worynę).
„Należy zawsze pamiętać, że Lejonen nie wygra tylko dzięki jednemu zawodnikowi. Jeśli wygramy, wygramy jako zespół, a jeśli przegramy, przegramy jako zespół”.